Buchcik: To może być kluczowy mecz sezonu

02
maj

- Będzie to jeden z kluczowych meczów sezonu, ale do odważnych świat należy, kto potrafi podejmować wyzwania, kto potrafi działać na wysokim poziomie, mimo dodatkowego ładunku emocjonalnego, ten jest skuteczny i osiąga sukcesy w sporcie. Cieszę się, że rozgrywamy takie spotkania - wyjaśniał po ostatniej wygranej Andrzej Buchcik, trener juniorów Piasta Gliwice, którzy już w sobotę zmierzą się w bezpośrednim meczu z kandydatem do awansu, Miedzią Legnica.




Trudno było uzyskać korzystny rezultat ze Stilonem a wygrana rodziła się w bólach. Trudnym zadaniem było "napocząć" przeciwnika. Później już poszło siłą rozpędu...
- Określenie "zwycięstwo rodzi się w bólach" dobrze oddaje przebieg tego meczu. Przeciwnik wysoko zawiesił poprzeczkę, musieliśmy się bardzo natrudzić jako zespół, także jako trenerzy na ławce staraliśmy się wpłynąć, żeby coś zmienić, bo to spotkanie nie układało się po naszej myśli. Trzeba było mocno zadziałać, żebyśmy mogli wejść na odpowiedni poziom.


Czy ta drużyna rywalizując w makroregionu uczy się też logistyki? To był jeden z dwóch najdłuższych wyjazdów do Gorzowa Wielkopolskiego i zespół jechał na miejsce już dzień przed meczem...
- To jest dla chłopaków lekcja takiego profesjonalizmu, jak przygotować organizm po długiej stresującej podróży. Dla młodych chłopaków to jest wyzwanie, żeby się z tym zmierzyć. Dobrze, że ma to miejsce w wieku juniorskim, bo później będą wiedzieć jak to wygląda i co ich czeka, jeżeli przyjdzie im rywalizować na poziomie centralnym w piłce seniorskiej. Tam taki wyjazd ma miejsce mniej więcej co dwa tygodnie i jest to norma. To jest nauka dla zawodników, dla nas trenerów również.


Zespół w meczu ze Stilonem rósł, dojrzewał wraz z upływem minut. Jakie to może mieć przełożenie na kolejne ważne starcie w najbliższą sobotę?
- Wyrwaliśmy się z takiego "dołka" w tym meczu i udało się nam wrócić do swojej normalnej dyspozycji wykonywania swoich działań. Mieliśmy kilka zastrzeżeń, bo w przerwie zawodnicy usłyszeli trochę mocniejszych słów pod swoim adresem. Jest metoda kija i marchewki, w tym przypadku zadziałała metoda kija i okazała się być skuteczna. Chłopcy podnieśli się i udźwignęli ciężar tego meczu. Chwała im za to. Wygraliśmy i teraz już koncentrujemy się na następnym meczu z Legnicą.


I to nie będzie byle jaki mecz. To podwójnie złożona misja? Sportowo mecz o awans, a z kolei przed trenerami dodatkowe zadanie zabezpieczenia zespołu przed nadmierną presją...
- Nie ma co ukrywać, że będzie to jeden z kluczowych meczów sezonu, ale do odważnych świat należy, kto potrafi podejmować wyzwania, kto potrafi działać na wysokim poziomie, mimo dodatkowego ładunku emocjonalnego, ten jest skuteczny i osiąga sukcesy w sporcie. Cieszę się, że rozgrywamy takie spotkania, bo to jest wartość, której nie jesteśmy w stanie stworzyć na treningach. Zawodnicy pewnie też wyczekują tej rywalizacji i zobaczymy, co się wydarzy.


Biuro Prasowe
GKS Piast SA